Podobne

Polecamy też

Inne teksty

Filmy

Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne i nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek.

Efekt znacznie rozminął się z oczekiwaniami. Na ekrany kin trafił źle zrealizowany film o przysłowiowej kobiecie w wojsku. Atutem tego obrazu miała być między innymi zmiana konwencji - miejsce niezdarnego szeregowca zajęła silna i zdeterminowana kobieta. Jednak wyczyny Demi Moore nie tylko stały się wadą projektu, ale przysporzyły mu dodatkowo sterty miażdżących recenzji.Ze średnim zainteresowaniem przyjęto też "Sztorm" (1996) opowiadający o grupie kadetów szkoły morskiej, którzy doświadczają morskiej katastrofy oraz niedawnych "Naciągaczy" (2003)

Rodzina państwa Bakshi, mieszkająca w Aritsar, w Indiach, ma na wydaniu aż cztery córki, pora więc odnaleźć stosownych kandydatów. Najstarsza Jaya ma szczęście wyjść za mąż z miłości, a przy okazji bogato. Z młodszą Lalitą już filmy jest tak łatwo. Kandydat do jej ręki, Will Darcy, wydaje jej się zarozumiałym Amerykańcem, który gardzi Indusami. Uprzedzona, woli raczej jego zażartego rywala... Brzmi znajomo, ale jakby nie całkiem? Bo to indyjska ekranizacja powieści Jane Austen Duma i uprzedzenie. Oczywiście Jaya to Jane, Lalita to Elizabeth, a Will to Fitzwilliam Darcy. Free CSS szkolenia dla trenerĂłw Farmerka asfaltowa niespodziewanie stwierdza nierdzewne kostki.